2/21/2018

Biała koszula, czarna ołówkowa spódniczka, czarne rajstopy i bordowe szpilki

Biała koszula, czarna spódnica... Choć brzmi banalnie, nie ma nic bardziej seksownego niż kobieta w biurowym uniformie ;) Formalne stylizacje niewątpliwie działają na wyobraźnie, dlatego warto nosić je również poza pracą, gdzie nie obowiązują aż tak ścisłe wytyczne dotyczące stroju, fryzury czy makijażu. Wielokrotnie prosiliście mnie o pokazanie siebie w takim wydaniu... Proszę bardzo :) Ostatnio skusiłam się na dwukolorową sukienkę, która wygląda jak połączenie ołówkowej spódniczki i przewiewnej bluzki z głębokim dekoltem. Stylizację uzupełniłam eleganckimi dodatkami: gładkimi rajstopami, bordowymi czółenkami i zegarkiem na czarnym pasku. Czerwone akcenty na ustach i paznokciach sprawiły, że całość nabrała jeszcze bardziej zmysłowego charakteru. Jak podobam się Wam w roli figlarnej bizneswoman? ;)

English version:
White shirt, black skirt... although it may sound a little boring, there is arguably nothing more sexy than a woman wearing an office ‘uniform’ :) Formal outfits undoubtedly spark the imagination, so it’s worth wearing them away from the office too, where there are no strict dress codes for clothing, hair or make up. I have had many requests to dress in such a way, so here you are! For this set, I wore a two-tone dress, which looks like a combination of a pencil skirt and a light and airy blouse with a plunging neckline. I completed the look with some elegant accessories: plain tights from Wolford, burgundy suede heels and a striking gold watch with a black strap. And a splash of fiery red on my lips and nails added even more sensuality to the set. What do you think of me as a sultry businesswoman? ;)














Biało-czarna sukienka - Renee.pl
Czarne gładkie rajstopy - Wolford
Bordowe zamszowe szpilki Renee.pl
Czarny zegarek - Mockberg

26 komentarzy:

  1. Obiecałem ze wystawie komentarz jak tylko pojawi się ta nowośc a więc szpilki i mini mega koszuleczka również fantastycznie prezentujesz się jako biznes women ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie to mało powiedziane <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Businesswoman? Raczej stażystka, która nie zdążyła przebrać się po imprezie...

    Ale tak poza tym całkiem ładnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hello Ari. Your businesswoman look is breathtaking. I used to work in an office setting for the better part of 10 years and enjoyed seeing many women dressed in this classic attire. Admittedly, it was pleasant distraction to some of the mundane activities I was involved with, and, unfortunately, one risks the impetuous accusation of sexual harassment even when offering a simple and purely innocuous comment. Apparently even well-intended complimentary language between human beings is considered off-limits in our society anymore, perhaps because of a hypersensitivity or more likely a personal insecurity. Anyway, your look is wonderful and top-of-the-line in my book. Thanks for sharing your delightful photographs. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nice 😍😍 Please more photos 😘 You are very sexy bussineswoman 😍

    OdpowiedzUsuń
  6. "nie ma nic bardziej seksownego niż kobieta w biurowym uniformie" - i tu w pełni się z Tobą zgadzam! Nic dodać, nic ująć. Jeśli kiedyś zajmę wyższe stanowisko, od razu biorę Cię na moją asystentkę ...tylko wtedy jak Ci wszyscy mężczyźni w firmie mogliby się skupić na pracy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hi Ari, it's amazing how you beat yourself every time. The style of the businesswoman suits you excellently; you are again beautifully seductive and stunningly sexy. Will you still present yourself as a businesswoman in a video?
    If I could, I'd give you a million bucks, hits or whatever. ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  8. I'm tempted to write: minimalist outfit for a maximized beautiful result!

    https://4highheelsfans.wordpress.com/2018/02/18/back-from-vegas/

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna stylizacja, w której wyglądasz jak businesswoman z nutką seksapilu. Ta czarno-biała sukienka z dekoltem na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie białej bluzki i czarnej spódniczki, a twoje bordowe szpilki są bardzo piękne i świetnie pasują do czarnych rajstop :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Adrianno mogłabyś zaprezentować nam swoją kolekcję szpilek?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest sexy :D!!!
    Ari... jesteś wzorem do naśladowania :D!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie, elegancko i sexy. Widać, że dobrze czujesz się w takich kreacjach.
    Ps. zapraszam na moją witrynę - tutaj

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy kobieta w biurowym uniformie jest najbardziej seksowna można by dyskutować, ale to chyba nie jest odpowiednie miejsce :) Może narzekający na monotonność rajstop teraz się ucieszą, bo te wydają się trochę...śliwkowe albo grafitowe (może to wpływ szpilek?)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj ponownie Ari, muszę Ci powiedzieć, że jak tak oglądam te Twoje (przepiękne) stylizacje (odsłony) to z każdną następna stajesz się coraz bardziej "niegrzeczna". Pozdrawiam i czekam na następne!

    OdpowiedzUsuń
  16. Beautiful look! :) Conservative can still be sexy, and the black-white combined w/the splash of red lipstick is classic. Thank you!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szpilki idealne :) Podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Boże jestem zachwycona :O WOW i te mega szpilki <3

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. To die for!!! Fantastic!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. This is a really striking set, Ariadna – and I have to confess to being totally taken in by it. It's incredibly clever and incredibly effective and I still can't believe it's actually a dress as it really does like a black skirt and a separate white blouse! :o) Either way, it looks particularly fetching on you, very businesslike, and suits you and your slim figure perfectly. Black and white is a combination which always catches the eye, and nowhere is that point proven more than here. Your beautiful natural looks, delectable milky white skin tone and luscious long dark hair set off your 'office' look beautifully while your burgundy suede heels add a real touch of class. Impeccable set as always, Ariadna :o)

    OdpowiedzUsuń
  21. You're a true blue-balls-Princess. Thank you.

    OdpowiedzUsuń
  22. Od dłuższego czasu obserwuję tego bloga i powiem jedno - dziewczyna ma nogi za które dałbym się posiekać. Może to brzmi seksistowsko ale nie oszukujmy się, wygląd ma znaczenie a tu mamy w tym znaczeniu prawdziwe dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, podziel się ze mną swoją opinią - dzięki temu będę mogła udoskonalić to co robię :) Dziękuję!
- - -
Please, share your thoughts about my blog in the comments. It means a lot to me to know what you think of it! Thank you to each of you for your opinion :) I read all your comments.