1/08/2018

Relacja z pobytu w Wiedniu (I): Leopold Museum & miasto nocą & Belvedere

Pod koniec grudnia po raz drugi w życiu odwiedziłam przepiękny Wiedeń. Kilkudniową wizytę wykorzystałam w głównej mierze na zwiedzanie muzeów, odkrywanie urokliwych zakątków miasta oraz dostarczanie sobie nowych doznań kulinarnych. Tym razem zrobiłam sobie przerwę od sesji... Nie zrezygnowałam jednak z uwieczniania na zdjęciach wszystkiego, co przykuło moją uwagę. Zapraszam Was na krótką wycieczkę do urokliwej stolicy Austrii!

English version:
At the end of December, for only the second time in my life, I visited beautiful Vienna. I spent several days visiting museums, discovering charming corners of the city, and immersing myself in new culinary experiences. And this time I took a break from my usual photoshoots... but I didn’t take a break from taking lots of pictures of anything and everything that caught my attention. So now I invite you to join me on a short trip around the charming capital of Austria!








Pierwszym istotnym punktem, w którym zatrzymałam się na dłużej, było Muzeum Leopoldów. Zgromadzono w nim ponad 5000 wybitnych dzieł sztuki - w tym obrazy Gustava Klimta, Egona Schielego i Oskara Kokoschki. Poza niesamowitym, inspirującym zbiorem malarstwa, rzeźb i przedmiotów, duże wrażenie wywarł na mnie sam budynek. Biały sześcian z wielkimi oknami, przez które do wnętrza wpada mnóstwo światła, prezentuje się imponująco! Przez znajdujące się na czwartym piętrze szerokie ogromne okno, ujrzymy wiedeński pałac Hofburg wyłaniający się zza dachu znajdującego się nieopodal budynku.
- - -
The first major landmark that I found, which kept me rapt for quite some time, was the fascinating Leopold Museum. More than 5,000 outstanding works of art are housed here, including paintings by Gustav Klimt, Egon Schiele and Oskar Kokoschka. In addition to the amazing and inspiring collection of paintings, sculptures and myriad artistic and ornate objects, the building itself made a big impression on me. This imposing white cube, with its large windows which lets in a tremendous amount of light, looks particularly impressive! And through the huge, wide window on the fourth floor can be seen the Viennese Hofburg palace emerging imperiously from behind the roof of one of the neighbouring buildings.













Po chwili wytchnienia w hotelu, wybrałam się do centrum, gdzie po raz pierwszy skosztowałam słynnego "strudla" z serem, w słodkim waniliowym sosie, w towarzystwie pikantnego dyniowego kremu. Po sytym posiłku, z zapałem odkrywałam nocne oblicze Wiednia. W okresie świątecznym miasto prezentuje się niczym w bajce - świetlne iluminacje na każdym kroku, udekorowane choinki i klimatyczne wystawy sklepów wprowadziły mnie w miły nastrój :)
- - -
After a short nap in my hotel, I made my way into the city centre where, for the first time, I tasted the famous strudel with cheese in a sweet vanilla sauce accompanied by a spicy pumpkin cream. And after a full and satisfying meal I was eager to discover the face of Vienna when night falls. And I wasn’t disappointed! During the Christmas period the city is like something out of a fairytale - with colourful lights and illuminations at every turn, beautifully decorated Christmas trees and festive shops putting me in a wonderful mood :)























Następny dzień spędziłam na podziwianiu oszałamiającej kolekcji wypełniającej wnętrza Belwederu. Zależało mi przede wszystkim na zobaczeniu słynnego "Pocałunku" Klimta, przedstawiającego obejmującą się parę kochanków, tonących we wzorzystych, złotych szatach. To właśnie przed nim gromadzą się największe tłumy zwiedzających, ale nie przeszkodziło mi to w zbliżeniu się do niego na odległość zaledwie kilku centymetrów :) Zauroczyły mnie także bogato zdobione wnętrza pałacu i widok na wielki ogród o fantazyjnej formie.
- - -
I spent the next day admiring the stunning collection that fills the interior of the Belvedere. I was keen to see “The Kiss” by Klimt, famously depicting two lovers embracing in lavishly patterned and golden robes. This is a work of art that always draws a big crowd of art lovers, but that didn’t stop me getting within touching distance! :) I was utterly charmed by the lavishly decorated interior of the palace and the view of the large garden with its ornate and fanciful forms.

















16 komentarzy:

  1. Ariadna, piękna wycieczka, Austria w przeciwieństwie do innych krajów zachodnich pozostała bezpieczna i rozsądna, Wspaniała fotorelacja, Ty jak zawsze wyglądałaś cudownie, byłaś tam w oficerkach, to Twoje najlepsze kozaki, szkoda, że nie widać Cię w całości na żadnej fotce, bo komplet w którym chodziłaś po mieście był piękny z tymi kozakami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba przyznać że wnętrze Belwederu oraz centrum miasta robi wrażenie ☺
    Świetna sukienka 😍😘
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. So very impressive. Your photography grants me the delightful opportunity to experience so much of Vienna from afar. Thank you so much for sharing. You are a treasure. I'm so very glad you enjoyed your trip to Vienna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow ale pięknie jest ;)pozdrawiam Adrian ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za chodzeniem po muzeach lub wystawach, ale Twoje zdjęcia totalnie mnie urzekły, możesz częściej wrzucać takie relacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna fotorelacja z wycieczki po Wiedniu. Ze wszystkich pokazanych tutaj zdjęć mnie najbardziej podoba się zdjęcie z portretem konnym Napoleona :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę :) musiało byc super, widać po ogromnej ilości zdjęć :)

    _____________
    ♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia są cudowne kochana <33 Bardzo chciałabym tam pojechać :) Jest tam tyle zwiedzania! ;)

    OdpowiedzUsuń

  9. Zdjęcia są oczywiście excellent, ale brakuje mi jednej rzeczy - Ari, powinnaś w miarę możliwości podpisać obrazy, którym robiłaś zdjęcia, to ciekawe :) Może spróbuj wyszukać je przez Google (zresztą są i też takie "shazamowate" apki dla obrazów).

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny wyjazd, bardzo chętnie bym udała się na taką wycieczkę.

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  11. Megarelacja, ile styli, ile epok w jednym poście. Widać, że bardzo ucieszył Cię ten wyjazd. To jedno z tych miast, które koniecznie muszę zwiedzić. Ale nie będę oszukiwał - najbardziej podobały mi się zdjęcia buduarowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam w Wiedniu, ale na meczu, więc mało co zwiedziłam. jednak podobało mi się to, co zdążyłam zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia. :) Byłam we Wiedniu tylko raz, ale z pewnością chciałabym tam wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  14. You're an amazing woman, Ariadna, and I love this kind of blog entry as it says so much about you. As lovely as you are in your various states of dress, and undress, it's a real treat to see a different side to you, a side which has a clear thirst for culture and an innate curiosity to discover fascinating things and remarkable places. This inquisitive side of your nature is a big, big draw for me. I also love that it gives you the chance to air publically your own excellent photography, something which, in my opinion, you really don't do enough of. You're really inifinitely much more than just a 'leggy nylon model'. Maybe in 2018 you'll spend a bit more time behind the camera, Ariadna? I hope so. Lovely set, Ariadna :o)

    OdpowiedzUsuń

Proszę, podziel się ze mną swoją opinią - dzięki temu będę mogła udoskonalić to co robię :) Dziękuję!
- - -
Please, share your thoughts about my blog in the comments. It means a lot to me to know what you think of it! Thank you to each of you for your opinion :) I read all your comments.